Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

przyjaciel czy fikcja?

Przyjaciele. Prawdziwi przyjaciele, są warci więcej niż może nam się zdawać. Nawet grube miliony nie załatwią tu sprawy. Myślimy, że mamy ich wielu albo nawet jednego. Powiedzieć Wam coś? Też tak sądziłam, ale prawdziwa przyjaźń wytrzymuje wszelkie trudności. Jest z nami od początku do końca. Ciężko znaleźć prawdziwego przyjaciela/przyjaciółkę. Coś o tym wiem. Oni nie zostawią Ciebie nigdy. Gdy wszyscy się odwrócą, prawdziwi przyjaciele z Tobą zostaną. Jak ich odnaleźć? Czy w ogóle istnieją takie ideały? Pewnie istnieją. Można powiedzieć, że PRAWDZIWY PRZYJACIEL to rzadko spotykany okaz, a FIKCYJNY ''PRZYJACIEL'' pospolity. Nie szukajmy PRAWDZIWYCH przyjaciół. Są kiedy ich potrzebujemy, NAPRAWDĘ potrzebujemy. Jeżeli uważacie, że w Waszym otoczeniu ich nie ma to : możecie się zdziwić, bo po prostu ich nie dostrzegamy. Może to być osoba, która Wam nawet na myśl na przyszła np. w moim przypadku jeśli faktycznie ten rzadki okaz nie występuje w pobliżu to sami zostańcie...

Życie to sztuka, a Ty musisz w niej zagrać jak najlepiej.

Obraz
Ktoś mi kiedyś powiedział '' Życie to sztuka, a Ty musisz w niej zagrać jak najlepiej.'' Postanowiłam, że dołączę do tego zdania część mnie "Życie to sztuka, a Ty musisz w niej zagrać jak najlepiej. Masz główną rolę, od Ciebie zależy czy to wykorzystasz.'' Ja na razie mam jeszcze miliony kwestii do zagrania. Czy warto to sobie odebrać? Pamiętajcie, to Wy wybieracie czy idziecie wg scenariusza, tworzycie własny czy gwałtownie kończycie z aktorstwem, zakańczając przedstawienie. Zagrajcie chociażby dla siebie, widownia może zamienić się w pył, jeżeli uwierzycie w te słowa.